Coś słodkiego, poproszę...

Na czekoladowo

Ciasto czekoladowo-buraczane

Warzywa w cieście nie powinny już nikogo dziwić. Na początku była marchewka, potem cukinia, a jak i ona to i dynia. Przyszedł czas na buraka. Tak, mocno purpurowo, soczysty burak też nadaje się na ciasto :-) Musicie spróbować. A w połączeniu z czekoladą jest prawie niewyczuwalny. Polecam przepis, pochodzi on z najnowszego numeru Kukbuka.

 

czeko1.jpg

Składniki na tortownicę o średnicy 24-26 cm:

500 g buraków

200 g masła

1 tabliczka gorzkiej (70%) czekolady

3 jajka

1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

2 szklanki mąki

1/4 łyżeczki soli

2 łyżeczki sody oczyszczonej

1 i 1/2 szklanki cukru trzcinowego demerara

cukier puder do posypania

 

Buraki ugotować, obrać i zetrzeć na tarce (na drobnych oczkach). W kąpieli wodnej roztopić masło z czekoladą. Przestudzić. Następnie dodać roztrzepane jajka, buraki, ekstrakt z wanilii. Do większej miski przesiać mąkę, dodać sól, sodę i cukier. Wymieszać. Składniki mokre dodać do składników suchych. Dokładnie wszystko wymieszać. Ciasto przelać do wyłożonej papierem do pieczenia lub wysmarowanej tortownicy. Piec w temp. 190 st.C przez ok. 55 minut, do "suchego patyczka". Ostudzone posypać cukrem pudrem.

czekobur.jpg

 Zapraszam na Facebook. KLIK.