Coś słodkiego, poproszę...

Z makiem

Rogale świętomarcińskie

Cała Polska świętuje rocznicę odzyskania niepodległości, a Poznań dodatkowo dzień świętego Marcina, piekąc słynne już w całej Polsce rogale świętomarcińskie. Rogale pieczone z ciasta półfrancuskiego, z duużą ilością nadzienia z białego maku, bakalii, okruchów biszkoptów, na wierzchu polane lukrem i posypane posiekanymi orzechami. Przepis z super foto-instrukcją na blogu Arabeski. Polecam przepis, zmodyfikowałam trochę nadzienie, dodając masę marcepanową. Pracochłonny, ale warto!

rogalee.JPG

Nadzienie:
250 g białego maku
50 g biszkoptów, zmielonych
150 g cukru
40 g masła
40 g rodzynków
40 g orzechów 
1 łyżka smażonej skórki pomarańczowej
2 duże jajka                                                                                                              100 g masy marcepanowej, startej na małych oczkach 
kilka kropli aromatu migdałowego (olejek lub ekstrakt)

Mak wsypać do garnka i zalać wrzącą wodą. Gotować na bardzo małym ogniu przez około 30 minut. Po ugotowaniu dokładnie osączyć na gęstym sicie. Zmielić trzykrotnie w maszynce do mięsa, używając sitka o najmniejszych oczkach.
Orzechy zmielić, skórkę pomarańczową i rodzynki drobniutko posiekać (ja wszystko razem zmieliłam razem z makiem).
W garnku rozpuścić masło, dodać miód i cukier, a następnie posiekane rodzynki, orzechy i  skórkę pomarańczową. Podgrzewać chwilę na małym ogniu, po czym dodać zmielony mak i smażyć na małym ogniu przez około 5-10 minut, często mieszając, aby uniknąć przypalenia. Wystudzić. Dodawać po jednym jajku oraz zmielone biszkopty, cały czas ucierając.

 

Ciasto:
200 ml mleka
500 g przesianej mąki pszennej
60 g cukru
60 g masła (do ciasta)
1 duże jajko
1/4 łyżeczki soli
10 g świeżych drożdży
150 g masła (zamrozić)

Dodatkowo:
- posiekane orzechy lub migdały (bez skórki) do posypania

 

Masło (150 g) włożyć do zamrażalnika.


Mleko podgrzać, aby było lekko ciepłe. Około 50-70 ml wlać do małej miseczki, wkruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru, czubatą łyżeczkę mąki i wymieszać. Zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 20 minut. 
W tym czasie jajko ubić z cukrem na jasną, puszystą masę, a masło (60 g) rozpuścić na małym ogniu i przestudzić.
Mąkę przesiać do miski, dodać wyrośnięte drożdże, resztę mleka, ubite z cukrem jajko i sól. Wyrobić ciasto, pod koniec stopniowo dodając rozpuszczone masło. Kiedy składniki dobrze się połączą, ciasto można wyjąć na stolnicę i dokończyć wyrabianie (nie klei się, więc nie trzeba podsypywać mąką). Ciasto powinno być jednolite, dosyć gęste, ale miękkie.  Następnie włożyć je  z powrotem do miski, przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 30 minut.


Zamrożone masło zetrzeć na tarce o dużych oczkach i wstawić do lodówki (do czasu, aż ciasto urośnie).


Wyrośnięte ciasto drożdżowe odgazować uderzając pięścią, lekko zagnieść i rozwałkować na stolnicy na kształt prostokąta. Zimne masło rozłożyć na 2/3 szerokości prostokąta (1/3 ma pozostać pusta).

Ciasto złożyć do środka na 3 (jak papier listowy), zaczynając od strony nie przykrytej masłem (w ten sposób otrzymujemy 3 warstwy ciasta i 2 warstwy masła).

Docisnąć, zawrócić o 90 stopni i znowu rozwałkować na kształt prostokąta (należy robić to z wyczuciem, aby masło nie wyszło bokami). Złożyć ponownie w taki sam sposób, jak poprzednio i włożyć do lodówki na pół godziny (ja wkładałam do zamrażalnika, aby mocniej się schłodziło). Czynność wałkowania  i składania powtórzyć jeszcze 2 razy, za każdym razem schładzając ciasto w lodówce przez pół godziny. W ten sposób powinno powstać 81 warstw ciasta.

Po ostatnim schłodzeniu ciasto rozwałkować na („kopnięty”) prostokąt o grubości 0,5 cm, szerokości około 50 cm i pokroić na 10 wysokich trójkątów (5 z podstawami na dole i 5 na górze).

Na każdy trójkąt nałożyć nadzienie (można przy pomocy rękawa cukierniczego lub zwyczajnie łyżką).

Podstawy trójkątów zawijać na około 3 cm, nacinać po środku, powstałe „nóżki” lekko rozciągać na boki i zwijać rogale w stronę wierzchołków (w pewnym momencie przypomina to zakładanie pieluchy dziecku ;-).

Wierzchołki najlepiej zawijać pod spód (można trochę rozciągać, jeśli nie sięgają), a rogi lekko zaginać do środka.

 

Po uformowaniu wszystkich rogali należy przenieść je na blachę wyścieloną papierem do pieczenia i zostawić na około 30 minut do wyrośnięcia.  
Piec w temperaturze 180 st.C przez około 20 minut (na rumiano).
Po wystygnięciu polukrować i posypać posiekanymi orzechami lub migdałami.

 

Zapraszam na fanpage na Facebooku